REKLAMA

Obrazki

493.jpg

Flash

malaxage1 (650 KB)
orgasmic-calc (188 KB)
gollum (972 KB)
Chinko Anesan (459 KB)

Mp3

psy3 (276 KB)
winda (69 KB)
halosucham (424 KB)
dresik (73 KB)

Dlaczego zwolniłem moją sekretarkę

Dwa tygodnie temu były moje czterdzieste urodziny, ale jakby nikt tego nie zauważył. Miałem nadzieję, że rano przy śniadaniu żona złoży mi życzenia, może nawet będzie miała jakiś prezent... Nie powiedziała nawet "Cześć kochanie" nie mówiąc już o życzeniach. Myślałem, że chociaż dzieci będą pamiętały - ale zjadły śniadanie nie odzywając się ani słowem.

Kiedy wyjechałem do pracy czułem się samotny i niedowartościowany. Jak tylko wszedłem do biura sekretarka złożyła mi życzenia urodzinowe i od razu poczułem się dużo lepiej - ktoś pamiętał. Pracowałem do drugiej. Około drugiej sekretarka weszła i powiedziała:
- Dzisiaj jest taki piękny dzień, w dodatku są pana urodziny, może zjemy gdzieś razem obiad?

Zgodziłem się - to była najmilsza rzecz jaką od rana usłyszałem. Poszliśmy do cudownej restauracji, zjedliśmy obiad w przyjemnej atmosferze i wypiliśmy


Ciąg dalszy >> | Więcej >>
Siedzi dwóch gości w kinie i oglądają film. Przed nimi rozsiadło się wielkie, łyse chłopisko. Ponad dwa metry wzrostu, 120 kilo żywej wagi i tak dalej. Jeden z kumpli mówi do drugiego:
- Stary, założe się z toba o 50 zetów, że nie walniesz tego gościa w glace.
Facet pomyślał chwilę i mowi:
- Spoko, nie ma sprawy. Za 50 dych stuknę go w głowę.
I sru gościa w czerep. Koleś sie odwraca, a facet do niego:
- Zbyszek! Kopę lat! Co tam u ciebie?
Mięśniak lekko sie wkurwił i mówi:
- Słuchaj stary, pomyliłeś mnie z kimś innym, spadaj okej?
Minęła dłuższa chwila i znów kumpel namawia drugiego:
- E stary, raz go stuknąć, to żadna sztuka. Założę się z toba o stówę, że nie zrobisz tego po raz drugi.
Facet pomyślał dłuzszą chwilke i mówi
- Spoko. Za stówę stuknę go jeszcze raz.
I znów sru goscia w łysy czerep. Koleś odwraca się już mocno podkurwiony i słyszy
- Zbychu! No to przeciez ja! Do klasy razem chodziliśmy! Naprawdę mnie nie poznajesz?!!
Facetowi piana już poszła z gęby i cedzi przez zeby:
- Słuchaj kurwa gościu, mówiłem ci, że mnie z kims mylisz i odpierdol się ode mnie, okej?
Po czym wkurwiony na maksa wstaje z siedzenia i idzie do pierwszego rzędu.
Znow minęła chwila i kumpel zaczyna swoją gadkę po raz trzeci
- No wiesz, dwa razy stuknąć to w sumie żadna sztuka. Też bym to zrobił. Ale trzeci raz to ci sie na pewno nie uda. Zakładam się z tobą o 2 stówy, że trzeci raz juz nie dasz rady.
Znow chwila namysłu i gość przyjmuje zakład. Wstaje, idzie do pierwszego rzędu i jeb gościa w glace po raz trzeci. Koleś się zrywa wkurwiony jak nie wiadomo co i słyszy:
- Zbyszek! To ty tutaj siedzisz? A ja tam wyżej już dwa razy jakiegoś innego gościa zaczepiałem...
Więcej >>

Przejdź do menu