Dowcipy
< Wstecz 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 [17] 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 Dalej >
późny wieczór. facet odprowadza kobietę do domu i pod klatką opiera się wygodnie jak macho i mówi:
- zrób mi na koniec laskę.
kobieta:
- no co ty, daj spokój!
- no zrób mi proszę!
- ale przestań - tak tutaj - bez sensu!
- no dalej, zrób!
i tak przekomarzają się dobre dwadzieścia minut. nagle z klatki wychodzi zaspany ojciec z młodszą siostrę tej kobiety i mówi:
- ty! mu zrób tą laskę... albo siostra zrobi panu laskę.. albo ja zrobię ci laskę gościu... tylko weź tą rękę z domofonu!!!
pewien meżczyna chwiejnym krokiem wchodzi do knajpy. zataczając się, w końcu udaje mu podejść do baru, usiąść na stoliku i poprosić barmana o drinka. barman elegancko poinformawał go, że chyba juz ma dość drinków na dziś, ale chętnie zamówi mu taksówkę. na co, mężczyzna zsunął się ze stołka i w stylu węża wyszedł z knajpy.
po kilku minutach znowu wrócił, chcąc ponownie zamówic drinka. lekko zirytowany barman ponownie odmówił i zaproponował zamówienie taksówki. wkurzony juz gość spojrzał na barmana, kiwnął głową i wyszedł.
nie mineło 5 minut - znowu ten sam gość i sytuacja się powtarza. barman mówi, że na pewno nie sprzeda mu drinka i albo zadzwoni po policję albo po taksówkę. na co gość wymamrotał:
- gosciu! w ilu ty knajpach pracujesz???!!!
dwóch kosmitów wylądowało na ziemi. ciemna noc, pustkowie, idą. dochodzą do zamkniętej stacji benzynowej. podchodzą do dystrybutora. jeden z nich mówi:
- dzień dobry my jesteśmy kosmici, przylecieliśmy tu w pokojowych zamiarach chcemy tylko porozmawiać.
dystrybutor milczy. tak trzy razy. w końcu jeden z nich nie wytrzymał i mówi:
- chyba mu przywalę z lasera.
na to drugi:
- nie rób tego, to jakiś kozak.
więc jeszcze raz próbują a dystrybutor ciągle milczy. więc ten jeden wyciąga laser, strzela, stacja wylatuje w powietrze. wstają pół kilometra dalej otrzepując się z kurzu. jeden drugiego pyta:
- ty skąd wiedziałeś że to kozak?
- jakbyś się okręcił 2 razy dokoła swoim penisem a następnie wsadził go sobie w ucho też byłbyś kozak.
babcia przyjechała na dwa tygodnie zająć się wnukiem, gdyż jego rodzice mieli wyjechać następnego dnia na wycieczke. postanowiła zaprzyjaźnić się z 11-letnim wnukiem i poszła z nim pogadać:
- no to co mieliście dziś w szkole?
- a... typowe rzeczy, edukacja seksualna
- co takiego?
- no wiesz babciu, wszystko o penisach, pochwach, stosunkach pŁciowych.
Babcia w szoku poszła do córki i zrelacjonowała jej całą rozmowę z wnukiem. Córka na to:
- mamo, jest xxi wiek, teraz to jest wszystko normalną czescią życia.
Gdy po paru godzinach babcia zrobiła kolację, weszła do pokoju wnuka, a ten zawzięcie się masturbował.
- Jasiu - stwierdziła spokojnie - kolacja jest gotowa, więc zejdź jak już skończysz odrabiać pracę domową.
Policjant zatrzymuje szybko jadący samochód. Za kierownicą ponętna blondynka.
- Dzień dobry pani. Przekroczyła pani szybkość, będzie mandacik!
- Ale panie policjancie, ja naprawdę nie zauwazyłam, że przekroczyłam szybkość, proszę mi nie dawać mandatu.
- No wie pani, przekroczyła pani dozwoloną szybkość, więc będzie mandacik!
- A moze załatwilibyśmy to w inny sposób?
- Co pani przez to rozumie?!
- No wie pan. Zdięłabym majtki i wam dała...
policjant do drugiego:
- Heniu, potzrebujesz majtki?
- nie!!
na to policjant:
- Ja tez nie potrzebuję, więc będzie mandacik!
Autostopowiczka (blondynka) zatrzymuje samochód na drodze. Samochód zjeżdza na pobocze i szofer odkręca okienko. Autostopowiczka wsadza głowę do środka, a wtedy kierowca podkręca szybko okienko, wychodzi drugą stroną, zadziera kieckę i rznie rzeczoną autostopowiczkę, po czym odkręca okienko i odjeżdża. Zza drzewa wychodzi gajowy marucha i mówi do siebie:
- samochód, jak samochód. Ale takie drzwi to se muszę kupić.
- Jak się nazywa facet wykorzystujący dzieci?
- Pedofil.
- Jak się nazywa facet wykorzystujący zmarłych?
- Nekrofil.
- Jak się nazywa facet wykorzystujący starych ludzi?
- Rydzyk
Przychodzi nowa babka od geografii na lekcję do 1a i mówi:
- Dzisiaj porozmawiamy o tym, co to jest globus.
A dzieci na to:
- Spierdalaj ty stara dziwko.
Babka się rozpłakała i poszła do dyrektora. Przychodzi dyrektor.
- Cześć skurwysyny!
- Czołem łysy chuju.
- Dzisiaj porozmawiamy o tym, jak zakłada się prezerwatywę na globus.
- a co to jest globus?
- Od tego właśnie zaczniemy.
Mały Jasiu bawi się kolejką elektryczną i krzyczy:
- Wsiadać kurwa, wysiadać kurwa!
Słyszy to ojciec i mówi:
- Jak w ciągu najbliższej godziny usłyszę choć jedno brzydkie słowo, to spiorę cię na kwaśne jabłko.
Mija godzina ciszy a Jasio woła:
- Wsiadać kurwa, wysiadać kurwa, przez tego skurwysyna mamy godzinę opóźnienia!
Babcia krzyczy do Jasia:
- Jasiu, co ty tam robisz na strychu?
- a walę konia babciu - odpowiada Jasiu
Na to babcia:
- Wal go mocniej. Pomyśleć, gdzie to bydle wlazło!
- zrób mi na koniec laskę.
kobieta:
- no co ty, daj spokój!
- no zrób mi proszę!
- ale przestań - tak tutaj - bez sensu!
- no dalej, zrób!
i tak przekomarzają się dobre dwadzieścia minut. nagle z klatki wychodzi zaspany ojciec z młodszą siostrę tej kobiety i mówi:
- ty! mu zrób tą laskę... albo siostra zrobi panu laskę.. albo ja zrobię ci laskę gościu... tylko weź tą rękę z domofonu!!!
pewien meżczyna chwiejnym krokiem wchodzi do knajpy. zataczając się, w końcu udaje mu podejść do baru, usiąść na stoliku i poprosić barmana o drinka. barman elegancko poinformawał go, że chyba juz ma dość drinków na dziś, ale chętnie zamówi mu taksówkę. na co, mężczyzna zsunął się ze stołka i w stylu węża wyszedł z knajpy.
po kilku minutach znowu wrócił, chcąc ponownie zamówic drinka. lekko zirytowany barman ponownie odmówił i zaproponował zamówienie taksówki. wkurzony juz gość spojrzał na barmana, kiwnął głową i wyszedł.
nie mineło 5 minut - znowu ten sam gość i sytuacja się powtarza. barman mówi, że na pewno nie sprzeda mu drinka i albo zadzwoni po policję albo po taksówkę. na co gość wymamrotał:
- gosciu! w ilu ty knajpach pracujesz???!!!
dwóch kosmitów wylądowało na ziemi. ciemna noc, pustkowie, idą. dochodzą do zamkniętej stacji benzynowej. podchodzą do dystrybutora. jeden z nich mówi:
- dzień dobry my jesteśmy kosmici, przylecieliśmy tu w pokojowych zamiarach chcemy tylko porozmawiać.
dystrybutor milczy. tak trzy razy. w końcu jeden z nich nie wytrzymał i mówi:
- chyba mu przywalę z lasera.
na to drugi:
- nie rób tego, to jakiś kozak.
więc jeszcze raz próbują a dystrybutor ciągle milczy. więc ten jeden wyciąga laser, strzela, stacja wylatuje w powietrze. wstają pół kilometra dalej otrzepując się z kurzu. jeden drugiego pyta:
- ty skąd wiedziałeś że to kozak?
- jakbyś się okręcił 2 razy dokoła swoim penisem a następnie wsadził go sobie w ucho też byłbyś kozak.
babcia przyjechała na dwa tygodnie zająć się wnukiem, gdyż jego rodzice mieli wyjechać następnego dnia na wycieczke. postanowiła zaprzyjaźnić się z 11-letnim wnukiem i poszła z nim pogadać:
- no to co mieliście dziś w szkole?
- a... typowe rzeczy, edukacja seksualna
- co takiego?
- no wiesz babciu, wszystko o penisach, pochwach, stosunkach pŁciowych.
Babcia w szoku poszła do córki i zrelacjonowała jej całą rozmowę z wnukiem. Córka na to:
- mamo, jest xxi wiek, teraz to jest wszystko normalną czescią życia.
Gdy po paru godzinach babcia zrobiła kolację, weszła do pokoju wnuka, a ten zawzięcie się masturbował.
- Jasiu - stwierdziła spokojnie - kolacja jest gotowa, więc zejdź jak już skończysz odrabiać pracę domową.
Policjant zatrzymuje szybko jadący samochód. Za kierownicą ponętna blondynka.
- Dzień dobry pani. Przekroczyła pani szybkość, będzie mandacik!
- Ale panie policjancie, ja naprawdę nie zauwazyłam, że przekroczyłam szybkość, proszę mi nie dawać mandatu.
- No wie pani, przekroczyła pani dozwoloną szybkość, więc będzie mandacik!
- A moze załatwilibyśmy to w inny sposób?
- Co pani przez to rozumie?!
- No wie pan. Zdięłabym majtki i wam dała...
policjant do drugiego:
- Heniu, potzrebujesz majtki?
- nie!!
na to policjant:
- Ja tez nie potrzebuję, więc będzie mandacik!
Autostopowiczka (blondynka) zatrzymuje samochód na drodze. Samochód zjeżdza na pobocze i szofer odkręca okienko. Autostopowiczka wsadza głowę do środka, a wtedy kierowca podkręca szybko okienko, wychodzi drugą stroną, zadziera kieckę i rznie rzeczoną autostopowiczkę, po czym odkręca okienko i odjeżdża. Zza drzewa wychodzi gajowy marucha i mówi do siebie:
- samochód, jak samochód. Ale takie drzwi to se muszę kupić.
- Jak się nazywa facet wykorzystujący dzieci?
- Pedofil.
- Jak się nazywa facet wykorzystujący zmarłych?
- Nekrofil.
- Jak się nazywa facet wykorzystujący starych ludzi?
- Rydzyk
Przychodzi nowa babka od geografii na lekcję do 1a i mówi:
- Dzisiaj porozmawiamy o tym, co to jest globus.
A dzieci na to:
- Spierdalaj ty stara dziwko.
Babka się rozpłakała i poszła do dyrektora. Przychodzi dyrektor.
- Cześć skurwysyny!
- Czołem łysy chuju.
- Dzisiaj porozmawiamy o tym, jak zakłada się prezerwatywę na globus.
- a co to jest globus?
- Od tego właśnie zaczniemy.
Mały Jasiu bawi się kolejką elektryczną i krzyczy:
- Wsiadać kurwa, wysiadać kurwa!
Słyszy to ojciec i mówi:
- Jak w ciągu najbliższej godziny usłyszę choć jedno brzydkie słowo, to spiorę cię na kwaśne jabłko.
Mija godzina ciszy a Jasio woła:
- Wsiadać kurwa, wysiadać kurwa, przez tego skurwysyna mamy godzinę opóźnienia!
Babcia krzyczy do Jasia:
- Jasiu, co ty tam robisz na strychu?
- a walę konia babciu - odpowiada Jasiu
Na to babcia:
- Wal go mocniej. Pomyśleć, gdzie to bydle wlazło!
< Wstecz 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 [17] 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 Dalej >