REKLAMA

Dowcipy

Szedl facet kolo smietnika i zauwazyl lezaca przy nim kobiete. Chodzi dookola niej, tak sie przyglada...W koncu sie odzywa:
- Porusz palcem.
Ta kobieta poruszyla.
- A teraz drugim.
Tak samo.
- Zegnij lokiec.
Zgiela.
- Powiedz AAAAA
Ona "AAAAA"
- Powiedz BEEE
Powiedziala BEEE. Tak sie facet przez chwile zamyslil i mowi:
- Cholera, ktos calkiem dobra babe na smietnik wyrzucil.



David Copperfield przywozi swój sprzęt na występ do Polski i gada z celnikami.
- Jestem Copperfield, znany magik, mogę zrobić tak że ten wagon zniknie.
- A ja jestem celnikiem. Widzisz pan ten pociąg z 20 wagonów? Tu przybijam pieczątkę i z 20 cystern spirytusu robi się 20 cystern wody mineralnej.



Idzie kleryk lasem, patrzy, leży gówno:
- O, gówno!
- O kurde, powiedziałem gówno!
- O cholera, powiedziałem kurde!
- O kurwa, powiedziałem cholera!
- A chuj z tym, i tak nie chciałem być księdzem.



Siedzi Mikolaj na kominie i robi kupe. Wychodzi wlasciciel domu
- Mikolaju co ty robisz??!!??
a Mikolaj na to:
- Jakby Ci to powiedziec..., byles niegrzeczny.



Jasio i Malgosia na spacerze:
- Och, kochany, nie potrafie wyslowic tego uczucia, ktore porusza moje wnetrze...
- Ze mna to samo. Nie powinnismy byli popijac tych sliwek browarem...



Do pewnej rodziny przyjechali goscie. Wszyscy siedza przy stole, a tu wchodzi synek gospodarzy i na caly glos mowi:
- Mamo, a mi sie chce sikac!
- To idz sie wysikaj, ale na drugi raz mow, ze ci sie chce gwizdac.
Przychodzi pozniej:
- Mamo, mi sie chce gwizdac!
- To idz sobie pogwizdac.
W nocy synek spi z dziadkiem, ktory o niczym nie wie. Dziecko budzi sie w srodku nocy i mowi:
- Dziadku, mi sie chce gwizdac!
- Nie wolno teraz gwizdac, bo jest noc.
- Ale mi sie naprawde chce gwizdac!
- Nie wolno, bo wszystkich pobudzisz.
- Ale ja juz nie moge!
- To zagwizdaj mi tak po cichutku i do ucha.



Jasio w szkole strasznie klnal, czym gorszyl wszystkich w klasie. Pewnego razu pani powiedziala, ze jezeli dziewczynki uslysza jak Jasio mowi cos 'brzydkiego' to maja wyjsc. Jasio wchodzi do klasy i mowi:
- Dziweczyny, tam na gorce burdel buduja!
Wszystkie dziewczyny uciekaja z klasy.
- Hej, gdzie lecicie? Tam dopiero fundamenty stoja! - krzyczy Jasio.



Jasio wrocil ze szkoly i ojciec pyta go jak poszlo.
- Z matematyki dostalem piatke i raz w morde.
- A za co?!
- Pani pyta: 'Ile to jest 6 razy 4'. No to powiedzialem, ze 24. I dostalem
piatke. 'A ile to jest 4 razy 6' - ona mnie zapytala.
- A dyc to jeden chuj! - mowi ojciec.
- No wlasnie, tak samo jej powiedzialem.



Lekcja. Jasiu siedzi w klasie i nagle krzyczy do pani :
- Prosze pani. Ten co siedzi tam z tylu, spierdzial sie !
- Jasiu. Nie mowi sie 'spierdzial' tylko 'zlamal powietrze'.
Po chwili Jasiu znowu krzyczy do pani :
- Prosze pani. Ten co przedtem zlamal powietrze, znowu sie spierdzial!



Rozmawia dwoch przedszkolakow:
- Co to jest milosc francuska?
- To jest wtedy, gdy sie caluje w te miejsca gdzie sie robi siku.
- Aha, to znaczy w muszle, czy w sedes?

Przejdź do menu