Dowcipy
< Wstecz 1 2 3 4 [5] 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 Dalej >
- Babciu, babciu, chcę miec z toba stosunek...
- Ej wnusiu co to za pomysl?
- Babciu chce miec z toba stosunek i basta!
- Nie wnusiu!
- Babciu ja musze miec z toba stosunek!!!
- Nie wnusiu bo bedziesz żałował.
- Babciu nie będę żałował, muszę się z toba kochać.
- Bedziesz załował, mówię ci.
- Nie będę.
- OK
Po miłości:
- No i jak wnusiu?
- Eeeeeeeeeeextra, a dlaczego mówiłas, że bedę żałować ?
- Nie powiem.
- OK, to powiedz mi dlaczego najpierw szło tak ciężko, ciężko... potem lżej, lżej a na końcu już całkiem lekko?
- Widzisz wnusiu, najpierw po strupach, potem po ropie.
Przychodzi rusek do burdelu. Zamawia panienkę. Patrzy a nią a panienka całkowicie wygolona. Lekko niezadowolony pyta:
- A wałna, gdie?!
- A ty co?! Przyszedłeś tu popierdolić czy na drutach robić?!
Majster nurkuje w gównach szamba i co chwila się wynurzając krzyczy do praktykanta:
- Daj ósemke!!
- Podaj dwunastke!
- Dawaj dziesiątke!! - itp.
Praktykant podaje grzeczniutko... Za którymś tam wynurzeniem mistrzunio do ucznia:
- Ucz się młody! Ucz! Bo inaczej będziesz całe życie tylko klucze podawał!!!
Przez pustynię pędzi kangur. Zatrzymuje się. Z torby wysuwa się głowa pingwina. Pingwin rozgląda się i rzyga. W tym samym czasie na biegunie północnym mały kangur tupie z zimna i mówi:
- Pierdolona wymiana studentów!
Na bezludnej wyspie siedzi Polak Rusek i Niemiec. Łowiąc ryby złapali złotą rybke. Rybka za wypuszczenie spełni każdemu po jednym życzeniu.
Niemiec mówi:
- Marzyłem o tym, żeby wrócić do niemczech, przespać się ze swoją żoną, zobaczyć dzieci. To prosze przenieś mnie do kraju i daj mi skrzynke dobrego wina.
Trzasnęło, zadymiło i się zrobiło.
Polak:
- Nie wierze, nareszcie, nareszcie, też do Polski i skrzynkę browaru z kuplami wypijemy na przywitanie.
Trzasnęło, zadymiło i się zrobiło
Rusek:
Drapie się pogłowie i myśli, myśli i mówi:
- Ja tam nigdzie nie chę wracać, daj mi skrzynke wódki i spraw żeby towarzysze wrócili bo z kim będę pił!
Trzasnęło, zadymiło i sie zrobiło...
Pewnego razu na biwaku siedzi sobie Polak i je kanapkę z dżemem. Dosiada się do niego Amerykanin żujący gumę i mówi:
- Wy to w Polsce jecie cały chleb?
- No tak - odpowiada Polak
- A my w Ameryce obieramy skórkę z chleba i jemy tylko sam środek, skórki chowamy do takich pojemniczków, potem oddajemy to do recyklingu, tam robią z tego chleb i wysyłamy to do Polski - powiedział Amerykanin uśmiechając się pogardliwie i żując gumę.
- Wy to w Polsce jecie dżemy? - znowu pyta Jankes
- No tak - odpowiada Polak
- A my w Ameryce jemy świeże owoce, obieramy ze skórki, skórki chowamy do takich pojemniczków, później oddajemy to do recyklingu, tam robią z tego dżemy i wysyłamy to do Polski- znowu w tym czasie Amerykanin uśmiechnął się pogardliwie żując gumę. W końcu Polak patrząc na niego mówi:
- Wy to w Ameryce uprawiacie seks?
- No jasne - odpowiada Amerykanin.
- A co robicie z prezerwatywami?
- No, wyrzucamy
- A my w Polsce prezerwatywy chowamy do takich pojemniczków, potem oddajemy to do recyklingu, tam robią z tego gumy do żucia i wysyłamy to do Ameryki...
- Co robisz kochanie?
- Mam tego dość!!!! Pakuję się!!!!
- Czego masz dość?
- Jesteś pedofilem. Pakuję się i wyprowadzam!!!!
- Pedofilem....? Mocne słowa jak na dziewięciolatkę....
Rozmawiają dwie prostytutki:
- Słyszałaś, że Hela zmarła..
- Ojj.. a jak?
- Na raka
- O! Nie znam takiej pozycji...
- Mamo... - mówi córka - ja idę na randkę z Piotrkiem.
- O Jezu! - krzyczy mama. - Ja znam tych chłopaków, od razu twarz ci pogładzi, później ramię a później i rękę do majteczek włoży. Jeżeli tak się stanie, to ja umrę.
- Nie bój się mamo, wszystko będzie dobrze!
Po dwóch godzinach przychodzi córka do domu i mówi:
- Wiesz mamo, jak mówiłaś, tak i było. Od razu twarz pogładził, potem ramię, a potem już patrzę - a on rękę do majteczek wkłada. To ja jemu pierwsza włożyłam, niech jego mama umiera, a ty żyj!
89-letni Alfred, emeryt zmęczony i wiekiem, i samotnością udaje się do pubu, aby poderwać dziewczynę. Godzinami siedzi przy barze, ale żadna kobieta nie chce przyjąć jego propozycji wspólnego wypicia drinka. Zrozpaczony podrywa 67-letnią babcię klozetową, Leokadię. Ta z ochotą przyjmuje jego propozycję, spędzają upojną noc i razem jedzą lekkostrawne śniadanie (płatki kukurydziane na mleku). W trzy dni później Alfred zauważa, że coś złego dzieje się z jego penisem - wypływa z niego podejrzana wydzielina. Tak szybko, jak na to pozwalają mu jego lata, biegnie do dermatologa. Lekarz dokładnie ogląda członka emeryta i pyta:
- Czy ostatnio masturbował się pan lub też miał stosunek seksualny?
- Tak! - odpowiada dumnie Alfred.
- No to zjeżdżaj mi pan stąd! Za chwilę będzie miał pan orgazm!
- Ej wnusiu co to za pomysl?
- Babciu chce miec z toba stosunek i basta!
- Nie wnusiu!
- Babciu ja musze miec z toba stosunek!!!
- Nie wnusiu bo bedziesz żałował.
- Babciu nie będę żałował, muszę się z toba kochać.
- Bedziesz załował, mówię ci.
- Nie będę.
- OK
Po miłości:
- No i jak wnusiu?
- Eeeeeeeeeeextra, a dlaczego mówiłas, że bedę żałować ?
- Nie powiem.
- OK, to powiedz mi dlaczego najpierw szło tak ciężko, ciężko... potem lżej, lżej a na końcu już całkiem lekko?
- Widzisz wnusiu, najpierw po strupach, potem po ropie.
Przychodzi rusek do burdelu. Zamawia panienkę. Patrzy a nią a panienka całkowicie wygolona. Lekko niezadowolony pyta:
- A wałna, gdie?!
- A ty co?! Przyszedłeś tu popierdolić czy na drutach robić?!
Majster nurkuje w gównach szamba i co chwila się wynurzając krzyczy do praktykanta:
- Daj ósemke!!
- Podaj dwunastke!
- Dawaj dziesiątke!! - itp.
Praktykant podaje grzeczniutko... Za którymś tam wynurzeniem mistrzunio do ucznia:
- Ucz się młody! Ucz! Bo inaczej będziesz całe życie tylko klucze podawał!!!
Przez pustynię pędzi kangur. Zatrzymuje się. Z torby wysuwa się głowa pingwina. Pingwin rozgląda się i rzyga. W tym samym czasie na biegunie północnym mały kangur tupie z zimna i mówi:
- Pierdolona wymiana studentów!
Na bezludnej wyspie siedzi Polak Rusek i Niemiec. Łowiąc ryby złapali złotą rybke. Rybka za wypuszczenie spełni każdemu po jednym życzeniu.
Niemiec mówi:
- Marzyłem o tym, żeby wrócić do niemczech, przespać się ze swoją żoną, zobaczyć dzieci. To prosze przenieś mnie do kraju i daj mi skrzynke dobrego wina.
Trzasnęło, zadymiło i się zrobiło.
Polak:
- Nie wierze, nareszcie, nareszcie, też do Polski i skrzynkę browaru z kuplami wypijemy na przywitanie.
Trzasnęło, zadymiło i się zrobiło
Rusek:
Drapie się pogłowie i myśli, myśli i mówi:
- Ja tam nigdzie nie chę wracać, daj mi skrzynke wódki i spraw żeby towarzysze wrócili bo z kim będę pił!
Trzasnęło, zadymiło i sie zrobiło...
Pewnego razu na biwaku siedzi sobie Polak i je kanapkę z dżemem. Dosiada się do niego Amerykanin żujący gumę i mówi:
- Wy to w Polsce jecie cały chleb?
- No tak - odpowiada Polak
- A my w Ameryce obieramy skórkę z chleba i jemy tylko sam środek, skórki chowamy do takich pojemniczków, potem oddajemy to do recyklingu, tam robią z tego chleb i wysyłamy to do Polski - powiedział Amerykanin uśmiechając się pogardliwie i żując gumę.
- Wy to w Polsce jecie dżemy? - znowu pyta Jankes
- No tak - odpowiada Polak
- A my w Ameryce jemy świeże owoce, obieramy ze skórki, skórki chowamy do takich pojemniczków, później oddajemy to do recyklingu, tam robią z tego dżemy i wysyłamy to do Polski- znowu w tym czasie Amerykanin uśmiechnął się pogardliwie żując gumę. W końcu Polak patrząc na niego mówi:
- Wy to w Ameryce uprawiacie seks?
- No jasne - odpowiada Amerykanin.
- A co robicie z prezerwatywami?
- No, wyrzucamy
- A my w Polsce prezerwatywy chowamy do takich pojemniczków, potem oddajemy to do recyklingu, tam robią z tego gumy do żucia i wysyłamy to do Ameryki...
- Co robisz kochanie?
- Mam tego dość!!!! Pakuję się!!!!
- Czego masz dość?
- Jesteś pedofilem. Pakuję się i wyprowadzam!!!!
- Pedofilem....? Mocne słowa jak na dziewięciolatkę....
Rozmawiają dwie prostytutki:
- Słyszałaś, że Hela zmarła..
- Ojj.. a jak?
- Na raka
- O! Nie znam takiej pozycji...
- Mamo... - mówi córka - ja idę na randkę z Piotrkiem.
- O Jezu! - krzyczy mama. - Ja znam tych chłopaków, od razu twarz ci pogładzi, później ramię a później i rękę do majteczek włoży. Jeżeli tak się stanie, to ja umrę.
- Nie bój się mamo, wszystko będzie dobrze!
Po dwóch godzinach przychodzi córka do domu i mówi:
- Wiesz mamo, jak mówiłaś, tak i było. Od razu twarz pogładził, potem ramię, a potem już patrzę - a on rękę do majteczek wkłada. To ja jemu pierwsza włożyłam, niech jego mama umiera, a ty żyj!
89-letni Alfred, emeryt zmęczony i wiekiem, i samotnością udaje się do pubu, aby poderwać dziewczynę. Godzinami siedzi przy barze, ale żadna kobieta nie chce przyjąć jego propozycji wspólnego wypicia drinka. Zrozpaczony podrywa 67-letnią babcię klozetową, Leokadię. Ta z ochotą przyjmuje jego propozycję, spędzają upojną noc i razem jedzą lekkostrawne śniadanie (płatki kukurydziane na mleku). W trzy dni później Alfred zauważa, że coś złego dzieje się z jego penisem - wypływa z niego podejrzana wydzielina. Tak szybko, jak na to pozwalają mu jego lata, biegnie do dermatologa. Lekarz dokładnie ogląda członka emeryta i pyta:
- Czy ostatnio masturbował się pan lub też miał stosunek seksualny?
- Tak! - odpowiada dumnie Alfred.
- No to zjeżdżaj mi pan stąd! Za chwilę będzie miał pan orgazm!
< Wstecz 1 2 3 4 [5] 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 Dalej >